Napisz nową odpowiedź
Odpowiedź w wątku: Chcę w końcu żyć bez uzależnienia.
Login:
Temat:
Ikona posta
Wiadomość:
Emotikony
Smile Wink Cool Big Grin
Tongue Rolleyes Shy Sad
At Angel Angry Blush
Confused Dodgy Exclamation Heart
Huh Idea Sleepy Undecided
[więcej]
Opcje posta:
Subskrypcja wątku:
Wybierz sposób powiadamiania i subskrypcji tego wątku. (tylko dla zarejestrowanych)




Weryfikacja przeciw botom
Zaznacz pole wyboru znajdujące się poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.


Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez baksinski - 21-05-2018, 15:15
Ja w sumie jestem przekonany, że Ci będą w stanie pomóc, ale jedno jest ważne – to jest multum roboty. To nie ejst tak, że dadzą ci kilka kroplówek, spotkasz się kilka razy z terapeutą i po sprawie. To żmudna robota, którą trzeba odwalić samemu. A jak chcesz poczytać o leczeniu narkomanii u nich to tu (...) masz wszystko ładnie napisane. O tym, jak narkotyki działają na organizm, nawet jeśli bierzesz mało i rzadko, na jakie ryzyko się wystawiasz itp. Dlatego musisz bardzo chcieć, spiąć się i działać, a na pewn Ci się uda Smile
Napisane przez - 21-05-2018, 14:36
Hej!AAAA
Napisane przez macka - 21-05-2018, 11:24
I myślicie, że mi też pomogą? Chciałabym sie dowiedzieć, jak u nich to całe leczenie wygląda.
Napisane przez HarissonF - 18-05-2018, 15:54
Też słyszałem o tym ośrodku. Znajoma się tam leczyła z lekomanii. Szczerze? Do momentu, jak tam pszła, to myślałem o niej po prostu jak o wariatce, która musi łykać co i rusz leki, a to się okazało poważną chorobą, która zaburza wszystko, już nie mówiąc o tym, jak wyniszcza organizm. Ale później chwaliła sobie właśnie profesjonalną kadrę. Teraz żyje już wolna od uzależnienia chyba od dwóch czy trzech lat. Zupełnie nie ta osoba.
Napisane przez baksinski - 18-05-2018, 08:27
Jakoś tak zawsze jest, że z człowiekiem ta historia zawsze zostaje, więc to nie jest tak, że wychodzisz z alkoholizmu czy narkomanii na zawsze. Czy inaczej – jesteś w grupie wyższego ryzyka, że jak spróbujes znów to możesz łatwiej wrócić do nałogu. Co do zaś ośrodka, to osobiście mogę polecić ten spod linku terapie-uzaleznien.com.pl Tam się właśnie leczyłem. Nauczyli mnie, jak sobie radzić inaczej z problemami, jak tylko zerkanie do kieliszka, pokazali mi, że tak naprawdę alkoholizm to jest powazna choroba… a to jakie się historie słyszało na grupowych sesjach… No sama zresztą się o tym przekonasz.
Napisane przez Cecylia21 - 17-05-2018, 20:35
Warto  najpierw przeprowadzić dialog wewnętrzny.
Napisane przez macka - 17-05-2018, 13:28
Okej, tylko teraz pytanie, jaki ośrodek wybrać? IWecie, do tej pory nie rozeznawałam się w takich przybytkach i nie wiem, gdzie moglabym szukać pomocy, a zależy mi na tym, by była jak najlepsza. W końcu jeśli wychodzić, to na zawsze.
Napisane przez baksinski - 17-05-2018, 10:34
Ja bym nawet postawił na cały ośrodek. Jeśli to jest wieloletnie uzależnienie, to leczenie ambulatoryjne niekoniecznie przyniesie efekty. Sam wiem po sobie, że potrzebne mi było leczenie stacjonarne, bo inaczej sięgałem od razu po procenty (ja akurat byłem alkoholikiem).
Napisane przez MorBa - 16-05-2018, 13:54
Hej! Żaden wstyd się do tego przyznać, raczej to dowód wielkiej odwagi, serio! Niektórzy wola przeżyć tak całe życie, bojąc się, że ktoś ich będzie oceniać, nawet jeśli chcą się z tego wyrwać. Co do zaś Twojego problemu, to ja bym znalazła jakiegoś dobrego terapeutę, który ma dośwaidczenie w wyprowadzaniu ludzi z narkomanii. Nie może być to pierwszy lepszy ktoś, bo najzwyczajniej może nie mieć odpowiedniego podejścia do tematu.
Napisane przez macka - 16-05-2018, 09:55
Cześć. Wstyd przyznac, ale jestem uzależniona od narkotyków i to od wielu lat. Pewnie, gdyby nie moja mama, to tkwiłabym w tym dalej, ale odkryła mój sekret i teraz… po kilku miesiącach walki ze mną, zgodziłam się na leczenie. Nie będzie to łatwe, wiem, ale chciałabym w końcu żyć normalnie, a nie myśleć na co dzień o tym, żeby wziąć jeszcze jedną działkę. Tylko jest jeden problem. Nie wiem, gdzie szukać pomocy.